"you're a different kind of person"

11:06:00

Jak ostatnim razem pisałam tu, że wracam do biegania, to faktycznie zaczęłam znów systematycznie biegać. Co prawda nie tak, jak w ubiegłym roku [a wówczas biegałam codziennie], ale w miarę dobrze mi szły te treningi. Później jednak zaczęła się sesja i kolejna biegowa przerwa. Teraz znowu wracam, ale z innym postanowieniem. Z systematycznością nie mam już problemu [o ile nic nie boli - ćwiczę].

Także tym razem deklaruję, że biegać będę wolniej ;D moje wczorajsze bieganie - 2,56 km w tempie 4:55 min/km [tak, wiem, dystans jest jedną wielką porażką] skończyło się okropnym bólem brzucha - tak mocnym, że kilkunastominutowy odpoczynek mi nie pomógł, a do domu nie wiem jakim cudem udało mi się wrócić ;/ nawet sen nie przyniósł mi tym razem ulgi, bo nadal odczuwam dyskomfort. [nie wiem co się ze mną złego zaczyna dziać] Ale na trening wyjdę, wolny trening, bardzo wolny. Plan treningowy przewiduje tempo 7:30 min/km. Zdaję sobie sprawę, że i tak pobiegnę szybciej. Obym nie przekroczyła tempa 5:40, póki nie przyzwyczaję się kolejny raz do wysiłku.

Mam nadzieję, że z Wami jest o wiele lepiej! Trenuuujcie :D


A ja dzielna jestem i liczę, że niedługo znów będę mogła chwalić się Wam efektami systematycznych treningów biegowych, zamiast narzekać ;)


You Might Also Like

13 komentarze

  1. mnie często po bardzo szybkim biegu (np. test coopera) potwornie boli brzuch.

    a samo Ci się tak szybko biegło, czy narzuciłaś sobie szybkie tempo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie samo mi się tak biegło, a wydawało mi się, że biegnę wolniej i to o wiele ;/

      I długo Cię tak brzuch boli czy raczej max kilka minut?

      Usuń
  2. ja mam nadzieję, że lekarka mi pozwoli od soboty wrócić do biegania, tęsknie już za tym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam zatem kciuki za Ciebie i siebie, wracajmy szybko do biegania! :)

      Usuń
  3. wszystko rób na luzie bez spinki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki ja też bardzo lubię biegać i urozmaicam sobie czasem treningi właśnie bieganiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj mocno! Dziś kolejna biegowa próba..

      Usuń
  5. Może jednak pomyśl o lekarzu? Jakby Ci powiedział/a, że po prostu taka natura, momentalnie mniej by bolało :D
    Najważniejsze, abyś czerpała z biegu radość, niezależnie od tempa i dystansu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahhahahahah, żebyś wiedziała, że od razu po wizycie u lekarza zazwyczaj następuje u mnie cudowne ozdrowienie.. :D
      z lekarzem poczekam jeszcze trochę, może po prostu znów muszę przyzwyczaić się do biegania..

      Usuń
  6. To czekamy na Twoje rezultaty :)

    Myślę, że przy systematycznych treningach będziesz ze swojej formy dumna :)

    Sezon się zaczyna, szybkimi krokami wiosna się zbliża :) Jeeeeedziemy !!!! Dokładnie :) Jeeeedziemy :)

    OdpowiedzUsuń