"There's nothing you can't achieve !"

17:51:00

Dawno mnie tu nie było.
Biegów też chyba brakuje. O moim postanowieniu już nawet nie wspomnę :D

Chociaż nie e, tak tragicznie to nie jest jednak.

Biegam sobie.

I to zawodowo nawet biegam! Kolejny medal do kolekcji jest? Pewno! Marzannowy tym razem, trochę dziwny, ale jest, kolekcja się powiększa. I życióweczkę na dychę też mam! A co mi, jak szaleć to szaleć :)


Patrzcie, jaki dziwny medal, o zgrozo..







A ostatnio biegałam ze znajomymi, achh już zupełnie zapomniałam jak to jest biegać z kimś! Tak, dokładnie, biegać, nie zatrzymywać się bo co chwilę coś boli (a tak jeszcze niedawno wyglądały moje towarzyskie biegi). Baaaardzo spokojne tempo, no ale bardzo przyjemne.. no i ważne, że znajomi na ścieżki biegowe powracają ! A zabawę mieliśmy przy tym niezłą, śmiechu było duuuużo, śpiewania i wszelkich wygłupów. Takie treningi też mi się należą, bo bieganie ma przynosić przede wszystkim radość :) a i jednak wolniejsze tempo sprzyja moim biegowym powrotom - brzuch mnie nie bolał. Czyli chyba mam już sposób na siebie !


Zachowuję się teraz pewnie jak większość biegaczy wiosną, ale szukam biegowych butków! Trochę wcześniej mnie jednak wzięło, bo to już drugi miesiąc poszukiwań się kończy, a ja nadal nic nie mogę sobie wybrać :( a wszystkie butki takie śliczne były, jak jeszcze nie planowałam zakupów. I kiedy stwierdziłam, że jednak najwyższy czas sobie sprawić nowe, większość straciła całą swoją urodę, ja nie wiem co się dzieje :( niezmiennie podobają mi się tylko jedne, tyle że trailowe, a ja póki co z asfaltem mam więcej do czynienia niż z lasem ;/






A że od jutra nowy miesiąc, nowe postanowienia, nowe treningi. Będzie dobrze, pobiegamy ! :)

etap : Realizacja marzeń - rozpoczęty !
"Wszys­tko po­lega na tym, żeby człowiek był ta­ki, ja­ki jest, żeby nie wstydził się chcieć te­go, cze­go chce i marzyć o tym, o czym marzy. Ludzie są na ogół niewol­ni­kami kon­we­nansów. Ktoś im po­wie­dział, że po­win­ni być ta­cy i ta­cy, i sta­rają się być ta­kimi aż do śmier­ci, nie wiedząc na­wet, kim by­li i kim są nap­rawdę. Nie są więc ni­kim i niczym, postępują niejed­noznacznie, niejas­no, chaotycznie. Człowiek prze­de wszys­tkim mu­si mieć od­wagę być sobą."
- M.K. 

You Might Also Like

8 komentarze

  1. mnie się ten medal bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. co polecasz na poczatek podczas biegania ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skleep z biegowymi butami, aby krzywdy sobie nie zrobić - zaczynałam w halówkach, czego nie polecam ;)
      A tak to każdy biegacz Ci chyba powie, że na początek najlepsze są marszobiegi! - naprzemiennie bieg i chód, by przyzwyczaić się do wysiłku. Później dystans 5km i nim się obejrzysz będzie półmaraton, a za dłuższą chwilę maraton :D trzeba tylko wyjść z domu i zacząć trenować, nie ma drogi na skróty :)
      Ja, że na początku biegaczem nie byłam i biegaczy nie znałam, zamiast tego przed każdym treningiem planowałam ile minut mam biegać - zaczynałam od 20 min ciągłego biegu i jak widziałam że jest lepiej to dodawałam następne 10 minut. Później przeszłam na tempo - kupiłam sobie zegarek z gpsem i w wakacje nad tym pracowałam, zresztą nadal nad tym pracuję :D

      Usuń
  3. Może i dziwny, ale mi się podoba - pewnie dlatego, że pierwszy w mojej kolekcji :)
    Gratuluję życiówki i życzę rozbieganej wiosny i znalezienia wymarzonych butków, choć to drugie pewnie nie będzie łatwe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Medal świetny, przynajmniej jest jedyny w swoim rodzaju :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń