Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Hide me under the wing...

Tym razem znów nie będzie o bieganiu.. od dawna już nie biegam, rozstaliśmy się, ale już jest wniosek o zniesienie separacji! Znów będę ja i moje bieganie, nierozłączni  :D

W dzisiejszym poście zatem nie będzie ani słowa o treningach, ani jednego! Noo chyba, że zacznę znów narzekać, że moje bieganie, a z nim również moja kondycja pewnie, się zgubiły.

Dzisiaj będzie trochę o mnie, w końcu taki dzień nie zdarza się zbyt często..

JESTEM MAGISTREM :)
Podczas nauki do obrony nachodziły mnie myśli typu: co będzie ze mną teraz, kończą się studia, kończy się coś co trwało pięć lat. I co.. czas zacząć prawdziwe dorosłe życie, wziąć się w garść i zacząć decydować.. a to wszystko nie jest łatwe, dla mnie przynajmniej. Jak tak się uczyłam to przypomniało mi się jaka byłam na pierwszym roku. A dokładniej przypominało mi się, jak znalazłam się sama w obcym mieście.. jak na początku nie wiedziałam co gdzie i jak. Jak szłam wystraszona na rozpoczęcie roku i na pierwsze zajęcia. Pierwsze znajomości na…