to become a healthy

09:55:00

Zgodnie z zapowiedziami - zaczęłam sobie biegowo działać. Wybieram sobie pory na tyle dziwne, że nikt już nie chce o tym słuchać - echh, martwią się czy raczej mają dość moich opowieści biegowych?

Ale jest cudownie! Móc tak spokojnie pokonywać kolejne kilometry, bez żadnego stresu, bez parcia na wyniki czy uznanie znajomych. Dla siebie. Móc sobie w trakcie treningu usiąść i popatrzeć w niebo. Odpocząć i przeczekać aż brzuch przestanie boleć..




I co z tego, że czasem sił nie ma, jak można sobie przeplatać bieg z marszem? :D oczywiście na te biegowe fragmenty wybieram trudniejsze trasy, coby się podbudować, że jednak mogę, że organizm coś tam jednak pamięta (czyżby?). Straszne jest to, jak po 3 tygodniach niebiegowego treningu i kiepskiego odżywiania - pobijania dziennego rekordu ilości wypitej kawy - ciało się buntuje.. Póki co nabijam sobie puste kilometry, bez jakiegoś planu, ot tak dla siebie - ile to potrwa, jeszcze nie wiem. Ma być pięknie i przyjemnie. I tak jest. I nawet coraz więcej sił mam! :D


Niedługo będzie nowy lokator u mnie w mieszkaniu - wprowadza się za kilka dni - nie omieszkam się o tym tutaj nie zakomunikować, alee póki co cicho sza! ;)

ii jeszcze jedno -pewnie nie uwierzycie, ale w końcu się odważyłam ! 
Miałam tyle motywacji, że aż wylądowałam u lekarza. Jednak normalnym nie jest że brzuch od tak dawna boli, dobrze, że w końcu sobie to uświadomiłam. Najprawdopodobniej znam już przyczynę, no ale, czekamy jeszcze na badania specjalistyczne i już taką najprawdziwszą diagnozę ;) na szczęście nie muszę na chwilę obecną rzucać biegania, tylko zgodnie z zaleceniami mam uważać, by nie biec tak długo (jak na moje możliwości oczywiście) i znów nie zemdleć gdzieś przypadkiem. 

Wszystko, by wrócić do zdrowia! :)

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Mam nadzieję, że przyczyna bólu szybko się wyjaśni, kosztowało Cię to dużo stresu (miałam podobnie, kiedyś Ci wspominałam), ale w końcu będziesz wiedziała i bardziej słuchała swojego ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli ból nie przejdzie pisz do nas na www.powerfizjo.pl postaramy się pomóc

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje, ze bol minie! :)

    OdpowiedzUsuń