Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2017

It's worth it all !

Jak Wam idzie? Trenujecie ładnie? Poprawiacie formę? Zapisujecie się na zawody?

Jeśli o mnie chodzi, to wychodzę na treningi dość systematycznie. Czasem zaciskam zęby - bo się nie chce, jest zimno, a wskaźniki o smogu przybierają barwę fioletową - tak przekroczono normy ponad 800, 900, 1000% i tak dalej w górę.
Innym razem bez problemu odkładam książkę czy też zamykam komputer, by móc się w końcu przebrać w biegowy strój, zgasić światło w pokoju, zamknąć za sobą drzwi i biec prosto przed siebie.

I tak nabijam ten kilometrowy licznik, nawet osiągając czasem wyżyny tętna maksymalnego :D

Oraz - tak jak zapowiadałam - dzielnie buduję sobie siłę biegową.

Gdy na treningu przestaje być kolorowo i już nie mam sił na dalszy bieg, to rozmawiam sama ze sobą, przekonując się, że albo dam radę, albo gdy widzę że to nie ma sensu tłumaczę sobie, że  najwyższy czas na marsz i kilka minut przerwy. To mi ma być dobrze i to ja mam po zakończonym treningu  być z niego dumna. Bo w bieganiu to my - sami d…

Being human is everythig !

Tak straszyłam, tak się bałam, w taką panikę wpadłam ! Do lekarza iść nie chciałam, bo diagnoza miała być straszna! I stawiana była w moich myślach i snach wielokrotnie. Wizyty jednak odpuścić nie wypadało - przecież jeszcze przed Świętami udało mi się znaleźć wolny termin u lekarza, musiałam zacisnąć zęby i iść po diagnozę...




I jak miało być strasznie, tak było.. super! Alee po kolei. Trochę zestresowana weszłam do gabinetu, nastawiając się na najgorsze - przecież wszyscy dookoła mówili, że kolorowo najprawdopodobniej nie jest. Lekarz porozmawiał ze mną, sprawdził wyniki, które wzięłam ze sobą, zbadał ii powiedział bardzo piękne rzeczy!

Bana na bieganie nie dostałam, wręcz przeciwnie - dostałam LICENCJĘ NA BIEGANIE! - taki prezent na Święta :) co prawda póki co spokojne wybiegania mają być, ale wiecie ile ciekawych rzeczy można w trakcie takiego wolnego biegu zrobić? Słuchanie audiobooka czy wykładów jest świetną opcją, w końcu można skupić się naprawdę na tym, co leci w słuchawkach…