Przejdź do głównej zawartości

MOJE STARTY

Byłam tam! : 

09.11.2014 r. - Krakowski Bieg Niepodległości (10km)

31.12.2014 r. - XI Krakowski Bieg Sylwestrowy (10km)

22.03.2015 r. - 1. Bieg z Dystansem do wiosny (10km)

11.04.2015 r. - Bieg Pamięci  (5km)

17.04.2015 r. - Bieg Nocny (10km)

18.04.2015 r. - Bieg o Puchar Radia RMF FM (4,5km)

17.05.2015 r. - X Bieg Skotnicki z Okazji 95. urodzin Świętego Jana Pawła II (13km)

30.05.2015 r. - Bieg Temidy (10km)

04.10.2015 r. - IX PZU Bieg Trzech Kopców (13km)

24.10.2015 r. - 2 PZU Cracovia Półmaraton Królewski (21.097,5 km)

08.11.2015 r. - 2. Krakowski Bieg Niepodległości (10km)

11.11.2015 r. - VI Krakowski Bieg Niepodległości

16.02.2016 r. - Krakowski Bieg Antysmogowy

28.02.2016 r.  - Bieg Tropem Wilczym Pamięci Żołnierzy Wyklętych  (5km)

20.03.2016 r. - Półmaraton Marzanny (21.097,5 km)

17.04.2016 r.  - Perły Małopolski - Skała (21.097,5 km)

14.05.2016 r.  - 11. Mini Cracovia Maraton im. Piotra Gładkiego o Puchar Radia RMF FM (4,2 km)

! 15.05.2016 r.  - 15. PZU Cracovia Maraton ! (42.195 km)

21.08.2016 r. - 1. Półmaraton i Maraton Mierzęcin (21.097,5km)

28.08.2016 r.  - Perły Małopolski - Zawoja (21.097,5 km)

11.09.2016 r.  - 34 PKO Wrocław Maraton (42.195 km)

25.09.2016 r.  - 38 PZU Maraton Warszawski (42.195 km)

02.10.2016 r.  - X Bieg Trzech Kopców (13km)

16.10.2016 r.  - 3. PZU Cracovia Półmaraton (21.097,5 km)

02.04.2017 r.  -  44. Maraton Dębno (42.195 km)

30.04.2017 r.  - 16. Cracovia Maraton (42.195 km)

21.05.2017 r.  - Perły Małopolski - Kościelisko (21.097,5 km)

17.09.2017 r.  - Perły Małopolski - Szczawnica (21.097,5 km)

01.10.2017 r.  - 11. Bieg Trzech Kopców (13 km)

15.10.2017 r.  - 18. Poznań Maraton (42.195 km)

06-07.01.2018 r.  - Etapowa Triada Zimowa - Triada Ultra (60 km)



Będę tam! :








.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oh, I'm happy here !

Witajcie Moi Drodzy!



Od dawna mnie tu nie było - już mówię co jest! Na zawody się nie zapisuję - najbliższe pewne starty to Bieg Trzech Kopców, później Poznań Maraton (Korona Maratonów Polski się sama nie dokończy..) :D wcześniej nic nie mam biegowego w kalendarzu - zastanawiam się jeszcze i może dorzucę jakieś dwa biegi górskie i tyle mojego zawodowego biegania.


Tak, dobrze widzicie, uciekłam od zawodów. Medale medalami, atmosfera atmosferą, pakiety startowe pakietami startowymi - ale jeśli mam wybrać: opłacić zawody czy kupić książkę, to (ciekawe czy wiecie..) wolę kupić książkę a na trening pójść do Lasu, o tak, dla siebie i ze sobą. Bez zastanowienia! :)


Jednakże to, że zrezygnowałam w sporej mierze ze startów w zawodach, wcale nie oznacza, że porzuciłam sportową część życia. Co to, to nie. Nie umiałabym tak, a jak doprowadzam do sytuacji, gdy trening był wieki temu (tj. max 3 dni wcześniej) to przestaję być sobą. Nie martwcie się więc, bo trenuję - i powiem nawet więcej - sporo …

Will I see you again? - SZCZAWNICA 21.05.2017 R.

Tyle rzeczy mam Wam do opowiedzenia, a taka pustka mnie ogarnia, gdy siadam przed komputerem i chcę napisać kilka słów -  tak,  wiemy już, że na kilku się nie kończy, przynajmniej w moim przypadku, gdy opisuję relację z biegu.
Nie przedłużając - dzisiaj przybywam do Was z niedzielnym biegiem. Znaczy nie! Pozwólcie, że powiem wprost - z półmaratonem górskim ! :) Moja Droga Szczawnico, o Tobie mowa :D słuchajcie co się tam działo :)
Do Szczawnicy początkowo miałam jechać z kolegą; plany się zmieniły, a raczej kolega przypomniał sobie, że po zawodach ma koncert i musi bardzo szybko wracać. Niepewna swojej kondycji, zwłaszcza po sprawdzeniu wyników z poprzedniej edycji biegu, stwierdziłam że lepiej będzie jak pojedziemy osobno - żadne z nas nie będzie się stresowało tym, że nie zdążę pojawić się o czasie na mecie.
I tak właśnie decyzja podjęła się za mnie - wybrany został transport oferowany przez organizatora. O 7 mieliśmy wyruszyć, wstać więc musiałam przed 5 - niby bardzo wcześnie, a …

We run away.. PERLY MALOPOLSKI - KOSCIELISKO 17.09.2017 R.

Najwyższy czas na relację z biegu wspólnie zaplanowanego w Szczawnicy, potwierdzonego w Zawoi - takiego koleżeńskiego, z uśmiechami, pomocą na trasie.. Czas na Kościelisko!
Z Krakowa do Kościeliska wybraliśmy się razem z Mikołajem i Emilką. Na miejscu miała czekać na nas Karolina z Natanem i Milanem. Jak się okazało byli też i rodzice Karoliny, którzy podratowali Mikołaja śniadaniem, a mnie i Emilię kanapkami na drogę powrotną ;) mając dużo czasu zaczęliśmy się rozglądać za depozytem, szatniami, prysznicem. Spotkaliśmy Organizatora, który powiedział nam gdzie, co i jak. Opowiedział chwilę o wcześniejszych edycjach biegu. Spytaliśmy się go, czy będzie błoto? Na co odparł: "Błoto? Nie, błota nie. Za to będzie duuużo błota." Cieszyć się? ;)
Jako pierwsze swoje zawody miały dzieci. Oczywiście poszliśmy kibicować Natanowi i Milanowi, którym to udało się zdobyć - każdemu w swojej kategorii wiekowej - pierwsze miejsce. Gratulacje chłopaki! :)
Następnie musieliśmy się szybko przebr…